Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
771 postów 676 komentarzy

Pożegnanie majora Zygmunta Szendzielarza ”Łupaszki”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W Warszawie w kościele św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu wystawiono trumnę z doczesnymi szczątkami dowódcy V Wileńskiej Brygady AK majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

 Przez całą sobotę mieszkańcy Warszawy oddawali hołd majorowi. W południe trumnę do kościoła wprowadzili motocykliści  Rajdu Katyńskiego.  Przez cały dzień była przy niej pełniona asysta honorowa. O godz. 12-stej odprawiono mszę świętą w intencji majora. W mszy, którą poprowadził  proboszcz parafii ksiądz Zygmunt Robert Berdychowski wzięła udział rodzina legendarnego Żołnierza Wyklętego. Ludzie wpisywali się do księgi, modlili, składali kwiaty, dotykali w ostatnim pożegnaniu trumny przed niedzielnym pogrzebem. 




 

 


 


 


 



 


 


 


KOMENTARZE

  • Dzieki
    za piękny fotoreportaż.
    5+
  • @
    A gdzie był Eugeniusz Sendecki ze swoją ekipą TVN?
  • @Zdzich 04:13:36 - TELEWIZJA NARODOWA...
    ...była reprezentowana przez Panią Grażynę Wasilewską-Miernicką, wicepresa Stronnictwa Pracy oraz przez Damiana Bieńko, lidera Narodowej Wolnej Polski. Pani Prezes i Kolega Damian dokonali odpowiednich wpisów w księdze pamiątkowej.
    Mnie niestety ważne obwiązki zawodowe zmusiły do pobytu przy Pacjentach - poza Warszawą.
  • @Eugeniusz Sendecki 06:12:46
    Dziekuje za dobra wiadomosc.
    Gdyby byly jakies raportaze, prosze opublikowac.
  • Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" spoczął w mogile, w której została pochowana jego córka Barbara.
    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36574/pap_lupaszka_640.jpeg
    Polska pożegnała majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę", bohatera powojennego podziemia niepodległościowego, straconego przez komunistyczną bezpiekę.

    O godz. 15:00 w kościele św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe dowódcy V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Potem kondukt żałobny przemaszerował ulicami Warszawy na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.

    W ostatniej drodze "Łupaszce" towarzyszyły władze państwowe, w tym prezydent Andrzej Duda. Mszy przewodniczył biskup polowy Józef Guzdek.

    Zgodnie z wolą rodziny, Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" spoczął w mogile, w której została pochowana jego córka Barbara.

    Major Zygmunt Szendzielarz był jednym z żołnierzy wyklętych, walczących po wojnie w antykomunistycznym podziemiu. Jako porucznik kawalerii brał udział w wojnie 1939 roku, a później przystąpił do działań w konspiracji. W 1943 roku został dowódcą V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Jednostka, nazywana "Brygadą Śmierci" walczyła z Niemcami, współpracującymi z nimi Litwinami oraz z partyzantką sowiecką. Po rozwiązaniu Brygady w lipcu 1944 roku "Łupaszka" z częścią żołnierzy przeszedł na Białostocczyznę.
  • "Przez całą sobotę mieszkańcy Warszawy oddawali hołd majorowi."
    "Przez całą sobotę mieszkańcy Warszawy oddawali hołd majorowi."
    Jak na dwumilionowe miasto, to tłumów, ani w kościele, ani przed kościołem nie widać. Gdyby nie wojsko, byłoby pustawo.
  • Zasługi "Łupaszki" są ogromne i nikt nie jest w stanie ich zdeprecjonować
    Spośród wszystkich dowódców podziemia antykomunistycznego "Łupaszka" jest postacią szczególną, wyjątkową. Jego cechy osobowe pozwalały mu na osiąganie wielkich sukcesów w walce z systemem komunistycznym – powiedział PAP prof. Krzysztof Szwagrzyk, kierujący poszukiwaniami ofiar komunistycznych zbrodni.

    PAP: Czym dla Pana i innych osób pracujących na „Łączce” będzie dzień pogrzebu Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”?

    Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Uczestnicząc w pogrzebie szczątków majora "Łupaszki" będziemy mieli świadomość, że jest to zamknięcie pewnego etapu. Trzy lata po odnalezieniu i identyfikacji szczątków pana majora będziemy mogli w końcu pochować jego szczątki. To bardzo ważna chwila i mam wrażenie, że podobne odczucia będzie miało bardzo wielu Polaków, którzy będą osobiście uczestniczyli w pogrzebie lub obserwowali go w mediach.

    Jest to też moment, w którym będziemy zastanawiali się dlaczego tak wiele czasu upłynęło, zanim udało się uroczyście pochować majora "Łupaszkę". Powinno się to dokonać już dawno. Bez względu na to, co myślimy o przyczynach tego opóźnienia, jest to bardzo ważny dzień dla wszystkich Polaków.

    PAP: Dlaczego postać majora Szendzielarza jest tak wyjątkowa dla historii podziemia niepodległościowego?

    Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Spośród wszystkich dowódców podziemia antykomunistycznego mjr "Łupaszka" jest postacią szczególną, wyjątkową, której cechy osobowe pozwalały mu na osiąganie wielkich sukcesów w walce z systemem komunistycznym. Przez samych komunistów był człowiekiem wyjątkowo znienawidzonym. Długo usiłowano go zlikwidować i rozbić dowodzone przez niego oddziały.

    Zasługi pana majora "Łupaszki" są ogromne i nikt nie jest w stanie ich zdeprecjonować. Stał się on symbolem niezłomności. Dziś jego wizerunek jest na T-shirtach, muralach, koncertach i przy wielu innych okazjach. Sądzę, że to, jakim niezłomnym pozostał do końca spowodowało, że zasłużył, aby mówić o nim w takich a nie innych słowach. Bardzo się cieszę, że pan major został postacią legendarną i docenioną współcześnie.

    PAP: Powiedział Pan o nienawiści komunistów do "Łupaszki". Widać było ją również po jego śmierci. Wyrażała się dążeniem do zatarcia wszystkich śladów pamięci. W jaki sposób udało się ustalić, że jego ciało zostało ukryte na Łączce?

    Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Było to zasługą zespołu poszukującego miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego. Gdy jako jego szef podjąłem decyzję, że prace na Łączce powinny się wreszcie rozpocząć, wbrew temu co dziś się twierdzi, niewiele osób wierzyło, że tam znajdują się szczątki ofiar komunistycznych zbrodni. Było ryzyko, że miejsce to znajduje się choćby kilka metrów dalej. Oznaczałoby to, że nie natrafilibyśmy na jakiekolwiek szczątki.

    Udało się je odnaleźć w 2012 r., ale nie było wśród nich szczątków pana majora. Odnaleźliśmy je 22 maja 2013 r. pod rozebraną drogą asfaltową, która przecinała pole pochówków. Droga powstała na początku lat sześćdziesiątych. Jest to kolejny dowód na to, w jaki sposób komuniści próbowali zatrzeć ślady tego, co znajduje się w tym miejscu. W jednej z jam grobowych odnaleźliśmy szczątki czterech mężczyzn, wśród których był Zygmunt Szendzielarz i jego najbliżsi współpracownicy, w tym jego bezpośredni dowódca podpułkownik Antoni Olechnowicz „Pohorecki”, kapitan Henryk Borowski „Trzmiel” i porucznik Lucjan Minkiewicz „Wiktor”.

    Szczątki pana majora Szendzielarza znajdowały się najwyżej, co oznacza, że zostały zrzucone z ciężarówki na ciała jego kolegów. Spoczywał twarzą do ziemi. To dosyć częsty układ szczątków odnajdywanych na Łączce. Wynikało to z tego, że oprawcy chwytali ofiary za ręce i nogi po czym z wozu konnego lub ciężarówki zrzucali do dołów i zasypywali. Po wielu latach mogliśmy więc odtworzyć te wydarzenia i dowiedzieć się tak wiele na temat działania sprawców.

    PAP: Przy ciałach wielu ofiar zbrodni znajdowano osobiste przedmioty, takie jak medaliki. Czy przy szczątkach "Łupaszki" zachowały się jakieś rzeczy?

    Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Znaleźliśmy fragment szczoteczki do zębów, ale nie miała żadnych znaków szczególnych, pozwalających na odróżnienie i identyfikację ciała. Można więc powiedzieć, że przy ciele majora nie było żadnych rzeczy osobistych, wskazujących, że należały do niego.

    Znając jego losy, jego przywiązanie do wiary katolickiej, jestem przekonany, że miał przy sobie medalik. Musiał jednak gdzieś zaginąć. Być może wypadł, gdy strzelano majorowi w potylicę, lub spadł podczas przenoszenia zwłok. Mógł też zaginąć już na Łączce, kiedy wrzucano ciała do dołu. Mam wewnętrzne przekonanie, że taki medalik miał przy sobie.

    PAP: W pracach na Łączce wzięli udział historycy, antropolodzy, archeologowie, bez których wyjaśnienie zbrodni nie byłoby możliwe. Jaka była rola zwykłych wolontariuszy pracujących przy ekshumacjach?

    Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Wolontariusze towarzyszą nam w pracach w każdym miejscu, w którym podejmujemy poszukiwania. Jest ich bardzo wielu. Najczęściej są to ludzie młodzi, ale nie wyłącznie. Na Łączce pracowali wolontariusze mający kilkanaście lat, ale również ponad siedemdziesiąt. Byli wśród nich studenci, urzędnicy, kibice, klerycy, bezrobotni, Polacy z kraju i zagranicy. Był to przekrój naszego społeczeństwa.

    Wszyscy chcieli uczestniczyć w tych pracach zupełnie za darmo, wykonując najróżniejsze prace w bardzo trudnych warunkach. Ich wysiłek doprowadził do odnalezienia szczątków ofiar i uporządkowania tego miejsca. Każdy z nich miał w tym swój osobisty udział.

    Ci, którzy pracowali z nami w pierwszym etapie prac, wrócili na Łączkę również w drugim i teraz często pytają, kiedy znów podejmiemy pracę, aby odnaleźć kolejnych 90 żołnierzy podziemia antykomunistycznego, których szczątki wciąż znajdują się pod pochówkami z lat osiemdziesiątych.

    PAP: Czy jesteśmy w stanie oszacować jak wiele nieeksplorowanych miejsc pochówku ofiar komunizmu wciąż znajduje się w Polsce?

    Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Możemy mówić o kilkuset miejscach pochówku, ale nikt nie wie, ile dokładnie. Jest to ogromna skala problemu z którym państwo i społeczeństwo muszą się zmierzyć.

    Dotychczas nikt nie prowadził rejestrów takich miejsc. Dopiero teraz dysponujemy informacjami, że w każdym miejscu, w którym znajdowały się siedziby Urzędu Bezpieczeństwa i wszędzie, gdzie toczyły się walki z podziemiem antykomunistycznym, znajdują się miejsca pochówku, w których powinniśmy prowadzić prace poszukiwawcze.

    Wciąż nie znamy miejsca pochówku kilkunastu tysięcy ofiar terroru komunistycznego. To jest spuścizna systemu komunistycznego, z którą dopiero zaczynamy sobie radzić. Na szczęście ten proces poszukiwań szczątków ofiar nabiera coraz większego rozmachu i wierzę, że w kolejnych latach kolejni bohaterowie będą odnajdywani.

    Rozmawiał Michał Szukała
    (PAP)
  • ---------- AK -wychowana jestem na tej legendzie
    -wszak jestem pogrobkiem po Oficerze AK . Więzniu WRONEK POZNAŃSKICH i RAWICZA .

    Czas wojny i czas pokoju . Są to dwa różne czasy !. W czasie wojny Żołnierz ma obowiązek walczyć . W czasie pokoju BYŁY Żołnierz ma obowiązek dbać o swoją rodzinę , pracować na rzecz Narodu i Ojczyzny.

    -------------DLACZEGO po 1945r NIE ZŁOŻYLI BRONI ?? ------------

    Z tej przyczyny: PRZYSIĘGA /wiem to od mamy/.

    W obliczu Boga Wszechmogącego

    i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej kładę swe ręce na ten Święty Krzyż, znak Męki i Zbawienia, i przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił – aż do ofiary życia mego.

    Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń Dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało.
    Tak mi dopomóż Bóg.
    -----------------------------------------------

    Kwiat Narodu ginął w bezsensownej , bratobójczej walce Manipulowany OD WIEKÓW. Kto przez stulecia szafuje POLSKĄ KRWIĄ ??. Kto przez stulecia ? pozbawia Naród polski CIĄGŁOŚCI KRWI SŁOWIAŃSKIEJ ?.

    Ps. w reportażu ZABRAKŁO MI !! nazwania komunistów po IMIENIU !! Nigdzie nie padło ! słowo ŻYD !.


    KTO TO BYLI KOMUNIŚCI ?? nie padła nigdzie odpowiedz !!
  • @Husky 19:04:20
    Ten pan major tak sobie walczył i walczył a polskie ludziska odbudowywały kraj po wojnie.
    Dobrze, że byli tym zajęci i nie pomagali panu majorowi w walce, tak jak banderowskie rodziny pomagały bandom UPA w Bieszczadach, bo wylądowałyby nawet nie na Ziemiach odzyskanych, lecz gdzieś na Syberii.
    Wy tam, niewiadomego pochodzenia i narodowości szukacie na siłę bohaterów dla Polaków. SZTUCZNYCH!
  • @lorenco 20:52:02
    a WY tam towarzyszu to kto zacz, a i wiem że nie sztuczny jesteś

    oryginał
  • @s.r. 60 l. 18:56:46
    A byłeś dzisiaj na Powązkach????
  • @Grzesiek 21:34:23
    A on wie co to są Powązki 8-)))))
    tak jak i ten drugi....... budowniczy PRL-u
  • @ "KULA w ŁEB" ninanonimowa 20:35:00
    Bohaterzy polscy byli i są KATOLIKAMI.
    KOMUNIŚCI to wyznawcy teorii tzw. "niemieckich filozofów" oraz ich użyteczni idioci, TACY JAK TY.

    "Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił – aż do ofiary życia mego."

    Armia Krajowa walczyła z żydo-komunistycznymi wyznawcami w/w teorii, którzy "przez stulecia szafują POLSKĄ KRWIĄ". Ta wojna jeszcze się nie skończyła ...
  • @Husky 20:58:06
    Z pozdrowieniami dla tzw. zachodniej kultury:

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/1%20%28376%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/2%20%28352%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/3%20%28263%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/4%20%28235%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/5%20%28217%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/8%20%28109%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/13%20%2870%29.jpg

    http://cont.ws/uploads/pic/2016/4/14%20%2852%29.jpg
    Ze strony:
    https://cont.ws/post/253421?_utl_t=fb
  • @lorenco 21:47:54
    Z pozdrowieniami dla tzw. wschodniej turańskiej kultury i jej apolegoty :
    http://kresy24.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbrodnie_sowieckie.jpg
    http://www.fronda.pl/site_media/media/uploads/katyn.jpg
    http://mm.salon24.pl/ms/ci/mscisiel-953f4a00c7b43788f64a3a7,2,0.jpg

    chcesz wiecej
  • @Zdzich 21:44:54
    Armia Krajowa walczyła przede wszystkim z niemieckim najeźdźcą.
    Została rozwiązana 19 stycznia 1945 roku.
    Po to, aby ochronić żołnierzy od prześladowań ze strony NKWD i aby przekształcić walkę w polityczną.
    Wszelkiego rodzaju akcje zbrojne wobec rządu lubelskiego ( uznanego oficjalnie przez forum międzynarodowe) , jego aparatu itp. były wodą na młyn aby nie było możliwości walki politycznej.
    Ci tzw. żołnierze wyklęci pracowali na rzecz aparatu władzy i NKWD, ludność miała dość wojny, chciała wreszcie pokoju i spokoju a nie "wywrotowców" hasających po lasach.
    Czym więcej "wyklęci" hasali, tym bardziej ugruntowywała się władza ludowa.
  • @Husky 22:08:22
    Tak, dawaj, bo te dwa zdjęcia nic nie udowadniają a środkowe to grafika.
  • @Zdzich 21:44:54
    --------------- WIEDZA CZYNI WOLNYM !!

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/Judea_%28Roman_province%29&prev=search
  • @lorenco 22:14:52
    Skoro "Ci tzw. żołnierze wyklęci pracowali na rzecz aparatu władzy i NKWD", to dlaczego ich ta władza torturowała i zabijała?
    Masz mentalność Krwawej Luny. Gdyby ojciec "KULA w ŁEB" ninanonimowej żył, strzelałby do Ciebie, tak samo jak do własnej córki.
    Tylko nie proś o księdza w godzinach śmierci!
  • @Zdzich 22:44:30
    Jeśli chodzi o księdza, ksiądz nie jest dla mnie Bogiem.
    U Ciebie jest tak, że ksiądz musi pokropić Twoje ciało po śmierci, widocznie boisz się, że skończysz w piekle.
    Ja jestem pewien, że pójdę do raju.
  • @Zdzich 22:44:30
    Nie rozumiesz prostych zdań, które napisałem?
    Powtórzę:
    "Armia Krajowa walczyła przede wszystkim z niemieckim najeźdźcą.
    Została rozwiązana 19 stycznia 1945 roku.
    Po to, aby ochronić żołnierzy od prześladowań ze strony NKWD i aby przekształcić walkę w polityczną."
    Otrzymali rozkaz od Okulickiego.
    Mieli tworzyć polityczną opozycję a nie grasować i zabijać.
    Takie "walczenie" przeciwko milicji, tworzącej się administracji, chłopom co przyjmowali ziemię po jaśnie panach itd. było tylko na rękę oprawcom z NKWD.
    Ludność miała dość wojny. Nie broniła owych leśnych, którzy przychodzili z lasu aby się nażreć i popić do gospodarstwa, gdzie ledwie co rząd przydzielił krowę a ta krowa musiała wyżywić przede wszystkim "leśnych", bo oni walczyli, blebleble a ludność nadal musiała cierpieć i oddawać kontyngent "wyklętym" jak za Niemców.
    Nie rozumiesz tego?
  • @lorenco 23:53:49
    Rozumiem Twoje zdania doskonale. Są głupie i kłamliwe, gdyż piszesz to, co tobie się wydaje.
    A to, co tobie się wydaje, jest BARDZO płytkie i nudne.
  • @Husky 22:08:22
    http://wiki.istmat.info/_media/%D0%BC%D0%B8%D1%84:rasstrel:katyn.jpg
    ''Zdjęcie z Katynia'', jednak rzuca się w oczy:
    1. Pagony w ZSRR wprowadzono w 1943.
    2. Takich czapek w wojsku ZSRR nigdy nie było. Z wyglądu przypomina niemiecką galową czapkę.
    3. Co prawda męskie gacie już zaczęły produkować, ale one były produkowane w małych seriach, a zdecydowana większość mężczyzn nosiła kalesony. Ponadto nawet żeńskie majtki w tamtych czasach wyglądali inaczej.
    4. Pistolet ''Walter''. Albo ''Model 9'' albo ''Polizeipistole Kriminal - PPK'' używany w ''Wafen SS''
    5. Kajdanki.
  • @fretka 08:17:16
    kto,gdzie i kiedy napisał że to zdjęcie z Katynia
  • @Husky 08:41:28
    Na różnych stronach:
    http://westsiderepublicans.com/?page_id=2454
    https://katynproject.wordpress.com/
    http://www.radiownet.pl/publikacje/katyn--4
    http://www.bliskopolski.pl/pliki/katyn1940-150x150.gif
    https://narodowykwidzyn.files.wordpress.com/2010/09/vghetx.jpg
    http://www.biznes.banzaj.pl/Kaczynski-zada-odszkodowania-i-przeprosin-za-Katyn-19621.html
    http://wiki.istmat.info/_media/%D0%BC%D0%B8%D1%84:rasstrel:s640x480.png
  • @
    Mówi pan Dariusz Fikus autor książki "Pseudonim Łupaszka"

    https://www.youtube.com/watch?v=F1P1DZtEJA0
    cz. 2

    https://www.youtube.com/watch?v=4VrM4YkNwhU
  • PKWN
    Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN), tzw. Komitet Lubelski) – samozwańczy, marionetkowy , tymczasowy organ władzy wykonawczej w Rzeczypospolitej Polskiej, działający na obszarze wyzwalanym spod okupacji niemieckiej. PKWN został powołany w Moskwie, zdominowany był przez zwolnionych z obozu w Auschwitz żydo-komunistów polskich i funkcjonował pod polityczną kontrolą Józefa Stalina.
    Powołanie PKWN stworzyło strukturę polityczną, która z modyfikacjami nienaruszającymi jej podstaw, została zachowana do roku 1989. Podstawami ustrojowymi były żydowski monopol partii komunistycznej w sferze władzy i podporządkowanie Polski ZSRR.

    Wg "lorenco" i "ninanonimowej", PKWN był "rządem uznanym za granicą, wojna się skończyła, i żołnierze AK mieli obowiązek ZŁOŻYĆ BROŃ i dbać o swoją rodzinę, a nie walczyć z okupantem."
    Tego samego zdania byli Lazar Kaganovicz, Beria, Bermana, Bierut, krwawa Luna Julia Brystygier, "Kat z Mokotowa" Piotr Śmietański (wyemigrował z Polski do Izraela w 1968), Józef “Różański” Goldberg, Jozef “Cyrankiewicz” Szpilman, itp. itp.

    -------- WIEDZA CZYNI WOLNYM !!
  • @ewinia 09:58:12
    ---------BEZ SŁÓW -

    https://www.youtube.com/watch?v=rZqBHfUDPKw
  • Husky
    http://4.bp.blogspot.com/-iUF8_XhYjh0/UWFPOD_8PMI/AAAAAAAAAY8/UJQ_5OhQ7vk/s400/DSC_0009.JPG
    http://3.bp.blogspot.com/-qTI9fHhLOrg/UWFPXJSq4nI/AAAAAAAAAZE/yXWT3DpI5sw/s400/DSC_0012.JPG
    http://2.bp.blogspot.com/-gDg8FI24l3w/UWFWG4R_0SI/AAAAAAAAAZk/OhULat_jUOk/s320/DSC01505.JPG
    http://mlodzipatriocichelm.blogspot.com/2013_04_01_archive.html
    http://www.radiorodzina.pl/wiadomosci/14385/
    http://www.lublin.pck.pl/news,485.html
  • @Zdzich 15:39:32
    Komentarz z Onetu:
    ~Oficer : HAŃBA prezydentowi Andrzejowi Dudzie! HAŃBA ministrowi Antoniemu m, HAŃBA DOWÓDZTWU WOJSKA POLSKIEGO! HAŃBA Sztabowi Generalnemu Wojska Polskiego - za zaliczenie do panteonu zasłużonych Polaków, albo milcząca akceptację tej decyzji zohydzającej panteon zasłużonych - oczywistego zbrodniarza ludobójcy - rotmistrza Szendzielorza Zygmunta "Łupaszko"... Dowodzona przez niego 5 brygada w dniu 23 czerwca 1944 roku dopuściła sie ohydnej zbrodni na ludności cywilnej - mordując starców, kobiety i dzieci a także niemowlęta. Ta zbrodnia uznana prze uczciwych Polaków, przez Litwinów także przez dowództwo AK - za l u d o b o j s t w o....dzisiaj hołubiona przez polityków PiS ujawnia tylko ich o h y d ę moralna. Dla mnie Wymienione instytucje i osoby - utraciły nie tylko autorytet - ale wykluczyły sie z grona instytucji i osób godnych i honorowych Polaków. Hańba Wam... Przypomnę - ta zbrodnia wojenna - jak każda inna zbrodnia wojenna - nie podlega przedawnieniu! zwiń
    I drugi:

    ~ŻOŁNIERZ do ~Oficer: Jak walczył bohater „prezydenta” Andrzeja Dudy – „ministra” Antoniego macierewicza, „premiera” glińskiego – „major” „Łupaszko” – polski narodowo katolicki bandyta – przeklęty przez Litwinów i uczciwych Polaków. Oto jedne z jego licznych bohaterskich czynów – dzisiaj błogosławionych takzę przez tak zwanego biskupa ordynariatu polowego Wojska Polskiego… - HAŃBA!
    „Idę na plebanie. Dowiaduję się, ze Polacy wyszli w kierunku majątku. Mama lamentuje, mówi: rozstrzelali gajowego z rodziną i jeszcze kogoś.
    Przychodzę, straszny widok. W kątach – mąż zastrzelony, żona zastrzelona i dwoje dzieciątek w kołysce zakrwawionych, nieżywych. Zamordowani też inni, którzy byli w tym domu: młynarka Rozakia Szymiańcowa, krawiec Kerulis, szwagier gajowego.
    Wiozłem z kościoła stułę, oleje święte i ide do majatku. A tam słychać strzały. Przede wszystkim przychodzę do Vaidukeviciusa: wszyscy wyprowadzeni na ganek i rozstrzelani. Ojciec trzyma krzyż w ręku, matka z modlitewnikiem, chłopczyk dwunastoletni, dziewczynka dziesięcioletnia, z różańcami. W kołysce trzymiesięczne dziecko, zalane krwia.
    Idę do Gurkisa, Wchodzę – jego żona i syn rozstrzelani (…)
    Idę do Staselisa.(…) Polacy w jego domu zastrzelili żonę i może trzyletnią córeczkę, dopiero przebudzone.
    Idę do Gryte. Tam byli dwaj bracia, dwie siostry i babcia, Jednego z braci nie było w domu, drugi schował się za drzwiami, a dziewczyny w życie. Polacy przestrzelili babci głowę prze skroń. Ona jeszcze żyła. |Przewiazałem ranę, dałem ostatnie namaszczenie, rozgrzeszenie”
    [ Relacja Jonasa Żwinysa – plebana kościoła w Dubinkach (fragment)]
    - Na podstawie - książki Pawła Rokickiego – wydanie PAN i IPN Warszawa 2015 r – „Glinciszki i Dubienki. Zbrodnie wojenne na Wileńszczyźnie w połowie 1944 roku….”
    zwiń
    http://wiadomosci.onet.pl/forum/odprawa-kierownictwa-mon-i-sil-zbrojnych-duda-rosj,2727570,czytaj-popularne.html
  • @fretka 16:22:29
    Zbójnicki pies to tuba propagandowa POPISU i ich mocodawców, nieudana zresztą.
  • @lorenco 18:37:01
    lorenco to tuba propagandowa lewactwa , zydostwa wszelakiego i ich mocodawców,
    udana zresztą.
  • @
    Jakie AK ? AK zostało rozwiązane 19 stycznia 1945 przez rząd w Londynie. Łupaszki nie skazano za przynależność do AK, ale za kierowanie grupą zbrojną po zakończeniu wojny. Mimo, że obecnie się go gloryfikuje jako żołnierza tej patriotycznej i bohaterskiej organizacji. Łupaszce bliżej było do WiN i NSZ-ZJ, nie wykonał ostatniego rozkazu komendanta AK.
  • @Husky 19:40:47
    Podziwiam Fidela Castro, ani z niego lewak ani żyd.
    A wiesz dlaczego go podziwiam?
    Bo nigdy nikomu tyłka nie nadstawiał, kiedyś nawet będąc z wizytą w ZSRR i będąc na rybach na łódce sam na sam z Chruszczowem miał myśl aby go zastrzelić, zwyrodniałego Ukraińca zresztą, który będąc sekretarzem USRR opracował plan odzyskania z polskich rąk "Ukrainy Zachodniej" co zostało zrealizowane 17 września 1939 roku.
    A tu masz prezent ode mnie. Piękny, prawda?
    http://cs633816.vk.me/v633816244/2aff5/xt1NXMnWLXs.jpg
  • @lorenco 21:19:05
    A tu masz prezent ode mnie :
    Teraz musisz trochę ochłonąć
    https://pbs.twimg.com/media/CgfSlZXUUAYoQas.jpg
  • @Husky 07:37:34
    Ja Ciebie młody chciałem czegoś nauczyć a Ty oporny jesteś.
    No cóż. Myślałem, że Ty tylko błądzisz, jednak niestety masz zbroję na głowie.
  • @lorenco 22:46:00
    Uzupełnij własną "wiedze" to wtedy będziesz kogokolwiek uczył.
    Stary - uczc się ucz, masz duży łeb, dużo ci wiedzy wejdzie 8-))))))
  • CZEŚĆ BOHATEROM
    .
    w Polsce.

    Czasem ma się wrażenie, że nie sposób zostać w Polsce bohaterem narodowym, jeśli nie sprowadzi się na nasz naród naprawdę wielkiego nieszczęścia a przynajmniej wielkiego zagrożenia

    - http://pppolsku.blogspot.com/2013/08/hala-podosci.html#_Kuk

    Jak wiemy, Targowica usadowiła się w Warszawie na dobre.

    O tym, że dzisiejsi bohaterowie narodowi, sprowadzając do Polski cele strategiczne dla Rosji, przeznaczone do ataku w pierwszej fazie ataku atomowego, świadczy o tym, że trzymają się tej linii bohaterstwa, gwarantując ciągłość nieszczęść historycznych od trzech wieków, w których Polacy przegrywali KAŻDE powstanie. Administracja warszawska robi jak wiemy nawet za to laskę

    - http://fischer.neon24.pl/post/131166,czy-polski-smiglowiec-naruszyl-przestrzen-powietrzna-rosji#comment_1299137

    A więc pozostaje w marszu w dawno ustalonym kierunku

    - drnowopolskiblog.neon24.pl/post/130382,iii-rp-jak-zwykle-w-marszu-ku-klesce

    Zapowiedź przebiegu wojny "To będzie bardzo dziwna wojna … !

    - http://amarant.neon24.pl/post/131230,amerykanie-w-polsce-i-ich-plany-wojny-z-rosja

    jest wysoce prawdopodobna i uspokoi nas, że polskie bohaterstwo pozostanie jak było.

    „Łupaszkę” wybrano nie przypadkowe, pasuje znakomicie do szeregu bohaterów narodowych, począwszy od Branickiego.

    - http://kdgwna.blogspot.com/2015/09/z-uwagi-na.html#PoKon

    Ciekawe, czy polskich patriotów, stać na chwilę refleksji o bohaterstwie „Łupaszki” i jego dzisiejszych orędowników, choć można mieć niejakie obawy, czym się to znowu skończy, ale bohaterstwo będzie to prawdziwie polskie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031